|
Wszyscy fani muzyki disco polo doskonale znają takie zespoły jak Milano, Toples, Domino.Wszyscy pamiętają ich znane hity u szczytu sławy tych zespołów. Ich piosenki grają inne zespoły, w innych aranżacjach i w innym wykonaniu nadal nadal jego utwory cieszą się niezmierną popularnością na wszelakich imprezach a masa ludzi nuci ich hity pomimo, że takie zespoły jak Milano czy Domino już dawno nie wydają nowych płyt a słuch po nich praktycznie zaginął. Takie hity jak „O Tobie kochana” , „Bara- Bara”
”Filmowa miłość” czy „Miałaś 18 lat” nuci cała Polska. Jedynym z tych zespołów, który nadal istnieje i cieszy się niezmierną popularnością jest zespół Toples. Ten zespół nadal koncertuje i uczestniczy w tym boomie na muzykę disco polo. Cena zdobycia popularności bardzo dużo kosztuje to wiedzą o tym doskonale gwiazdy disco polo i dlatego wiele nowopowstałych zespołów chcąc ułatwić swoją karierę muzyczną w tym gatunku chce chociaż nazwą nawiązać do takich legend disco polo. Jedne zespoły powstają aby wywołać skandal , inne liczą na popularność pod szyldem nazwy znanego zespołu. I tak powstaje masę bezsensownych grup i projektów, klonów zespołów , które mają zupełnie nic wspólnego z tymi nazwami m które prawdziwi fani kojarzą z legendami muzyki disco polo. Przykładem może być klon zespołu Toples, który jest owocem sporu pomiędzy Marcinem Siegieńczukiem , (który w 1998 roku założył oryginalny zespół Toples) a między Cezarym Kuleszą , który nielegalnie przywłaszczył prawa autorskie do wykonywanych przez Siegieńczuka utworów a nawet nazwy zespołu i co stało się pretekstem założenia przez Kuleszę zespołu o tej samej nazwie lecz w innym składzie , który wykonuje ten sam repertuar co oryginalny zespół Siegieńczuka. Wywołało to konflikt pomiędzy wydawcą Green Staru, Cezarym Kuleszą a liderem oryginalnego Toplesa – Marcinem Siegieńczukiem co wywołało niekończący proces sądowy pomiędzy dwoma panami. W sumie nowy Toples z Błażejem Lange jest nieudolną marionetką tego sporu , który jest raczej przedmiotem parodii oryginalnego Toplesa , co wywołuje ogromną burzę wśród fanów muzyki disco polo, którzy krytykują nieudolną podróbę Toplesa. A zarówno oryginalny zespół jak i klon nadal grają koncerty podobnie jak oryginalny skład zespołu Milano, który po 2000 roku wyjechał do USA i ograniczył swoją działalność na graniu imprez okolicznościowych zaś w 2007 roku powstała polska kopia zespołu , która podobnie jak Toples jest nieudolną parodią dotychczasowych dokonań grupy. Inną podróbą jest grupa Domino, która nie ma nic wspólnego z twórcami takich hitów jak „Filmowa miłość”. Jest to zespół żerujący na tandetnych couverach w biesiadnym wydaniu zaś jego styl muzyczny jest wiele do życzenia w porównaniu z oryginalną grupą Domino. Warto wspomnieć też o legendzie muzyki disco polo a mianowicie grupie Maxel, której założyciel Marek Zientarski, po 2004 roku wyjechał do USA gdzie zaczął kontynuować swoją muzyczną karierę pod marką Maxel, zaś były członek grupy Maxel - Bogdan Kukier powołał w Polsce grupę o tej samej nazwie ale w zupełnie innym składzie. Obydwa zespoły mają identyczny repertuar i obydwaj liderzy grup przyznają na stronach internetowych swoich zespołów, że są twórcami wszystkich hitów grupy. Oryginały zespołów i ich kopie nadal koncertują , wprowadzając prawdziwych fanów w pomyłkę i gorącą dyskusję na forach z muzyką disco polo. Czy kopie przetrwają i czy staną się popularniejsze od założycieli oryginalnych składów to w dużej mierze zależy od wiernych i prawdziwych fanów muzyki disco polo, których w obecnym czasie jest bardzo dużo i myślę, że nikt ich nie jest w stanie oszukać gdyż coraz więcej zdobywamy informacji na temat legendarnych składów zespołów. autor:Javar
|