DiscoPortal.info DiscoPortal.info
Dzisiaj jest 10 stycznia 2009
Odwiedza nas 9 gości


Verdis
Fisher
zespół tropic 
Muzyczne studio

             
Folk Ryszard Music Sun Music
KONKURS: WYGRAJ PŁYTĘ ETNY

KonkursGorąco zachęcamy do wzięcia udziału w kolejnym KONKURSIE. Tym razem do rozdania mamy 3 płyty wokalistki okrzykniętej przez media nową królową disco polo. Chodzi oczywiście o Etnę i jej ostatni album zatytułowany "Strzelec".

Aby zgarnąć krążek należy udzielić poprawnych odpowiedzi na 2 pytania:

1. Proszę podać imię i nazwisko prezentera, który na antenie TV Polsat prowadził program "Disco Relax".

2. Proszę podać imię i nazwisko wokalistki, która ukrywa się pod pseudonimem Shazza.

Konkurs trwa od 5 stycznia 2008 r. do 18 stycznia 2008 r. Maile z odpowiedziami należy przesyłać na adres Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć w tytule maila wpisując "Konkurs".

Nagrody w konkursie ufundowało Wydawnictwo Muzyczne FOLK.

Najnowsze teledyski
Losowe teledyski
Ostatnio komentowane arytkuły
DEBIUT DISCO POLO - ZESPÓŁ FAILIES
droga izo to nie gazeta fakt życie prywatne zespołu to ich sprawa ja ich cenię z...
09/01/09 22:58 Więcej...
przez beti

CZAT Z GWIAZDĄ - ZESPÓŁ MASTERS
Super, z tym czatem będzie! :)
09/01/09 20:58 Więcej...
przez mamo - to ja

CZAT Z GWIAZDĄ - ZESPÓŁ MASTERS
;))
09/01/09 20:57 Więcej...
przez Jaa

MARCIN MILLER: "ROBIĘ TO, CO LUBIĘ I DOBRZE NA TYM ZARABIAM"
03.11.2008.

Marcin MillerW weekendowym wydaniu Gazety Olsztyńskiej ukazał się wywiad z liderem najbardziej znanego zespołu nurtu disco polo, Boys - Marcinem Millerem. Marcin z dziennikarzem gazety rozmawiał o renesansie muzyki disco polo, życiu prywatnym i jego działalności artystycznej.

Mimo, iż z wywiadu nie dowiemy się wielu nowych rzeczy, to mimo to powinien być obowiązkową lekturą, każdego fana zespołu Boys. Zapraszamy do zapoznania się z dalszą częścią artykułu...

Jeśli ktoś mi mówi, że po wysłuchaniu mojej piosenki jest mu lepiej, to czuję się artystą - mówi Marcin Miller z Ełku. - I mam gdzieś krytyków, którzy mówią, że moja muzyka to kaszana.

Widziałem twoje zdjęcie w jednym z pism. Ty z bukietem słoneczników. Ładne.

A daj spokój... Wyszedłem na nim jak zmęczony koń po westernie.

Chciałem cię spytać, czy mamy renesans muzyki disco-polo?

Powtarzam, że nie ma czegoś takiego jak renesans muzyki disco-polo. Człowiek, który jest obiektywny, nie siedzi w tym i nie śledzi na bieżąco tego zjawiska, może tak myśleć. Bo widział nas pod koniec lat 90. w Polsacie, słyszał nasze piosenki w radio. Potem to wszystko ucichło i można powiedzieć, że trochę przymarło. No i raptem bum! Odrodzenie. Chyba tak to można nazwać: renesans, choć wolę mówić, że jest to zainteresowanie wtórne. Nie tyle naszym zespołem, co gatunkiem. Bo zespół Boys bez tego zainteresowania przetrwał na rynku. Inne zespoły rozpadły się, ktoś wyjechał za granicę.

A może chodziło o to, że boom na disco-polo się kończy, to i kasa się kończy?

Może? Ja nie ukrywam tego, że żyję z grania, ale nie będę płakał, kiedy nie będę mógł tego robić. Jak wiesz, zespół Boys, nawet kiedy nie było koniunktury na disco-polo, koncertował. I nie narzekaliśmy.

Może dlatego, że macie w branży markę?

No, ale na nią też trzeba zapracować. To nie jest tak, że gdzieś wchodzę i mówię: "Jestem z Boys, bierzecie mnie". Przez lata musiałem na to zapracować. Może teraz odcinam od tego kupony, ale jestem szczęśliwy, że coś tam osiągnąłem razem z kolegami. Cieszę się, że nasze piosenki śpiewane są na weselach, że dobra impreza nie może się odbyć bez "Jesteś szalona", "Wolności". To jest bardzo miłe.

Tyle lat śpiewania. Nie jesteś zmęczony?

Jestem szczęśliwy, bo robię to, co lubię, a jeszcze przy tym dobrze na tym zarabiam. I nie jest ważne, czy to będzie sto, tysiąc, czy dziesięć tysięcy złotych. Każdy pieniądz szanuję. Jestem czasem zmęczony, na ogół latem, kiedy trzeba zagrać 20-30 koncertów miesięcznie i nie mam czasu się przebrać, wyspać. Czasem gramy trzy koncerty dziennie, potem na trzy-cztery godzinki do hotelu i znów jedziemy dalej. No i przyjeżdżasz do nowego miejsca i musisz "ha ha ha, hi hi hi". A ludzie od razu mówią "O, jaki ty jesteś zmęczony, zero uśmiechu na twarzy". A ty myślisz w głowie: "Jezus Maria!"

Robota jak w fabryce.

Może nie, ale musisz ją odwalić. Kiedy przychodzi pan Iks na plener, łąkę czy stadion, to nie chce oglądać zmanierowanego Marcina Millera, który jest zmęczony. Facet chce obejrzeć fajny koncert i tyle. Kiedyś ktoś powiedział, że artysta, człowiek popularny, to robot, który nie może chorować, nie może być smutny i powinien być uśmiechnięty. Zgadzam się z tym.

Jesteś artystą?

To ciężkie pytanie... Nigdy nie używałem tego słowa wobec siebie. Ale jak ludzie mi mówią, że moje utwory niosą szczęście albo słyszę historię, że ktoś przykuty do wózka czuje się lepiej po usłyszeniu naszych piosenek, to mógłbym pomyśleć o sobie "artysta". Jest taka chora dziewczyna, z którą spotykam się za każdym razem, kiedy jestem w Kołobrzegu. Dziesięć lat temu miała już umrzeć, a jednak żyje. Jest szczęśliwa, że Boys istnieją. Nawet rodzice tej dziewczyny mówią: "Marcin, ty jesteś w jej życiu na pierwszym miejscu."

Nie odpowiedziałeś. Jesteś artystą?

Czuję się nim! Napisz tekst prosty, głupi, ale chwytliwy. Myślisz, że to jest łatwe?

No nie jest.

Właśnie. Jeśli niosę ludziom szczęście nie trzepaniem dywanów, czy sprzątaniem, tylko tym, co tworzę, jestem artystą. Nawet, jak to będzie trywialny tekst nie do przyjęcia dla krytyka muzycznego, który powie: "Ale to kaszana". Jego zdanie mam gdzieś. Jeśli ktoś mi mówi, że moja piosenka jest piękna i cieszy się, że ją napisałem, to czuję się artystą.

Twoje teksty są szczere?

No, jest pewien schemat, bo nigdy nie ukrywałem, że jestem twórcą komercyjnym. Staram się pisać, żeby pogodzić jak najwięcej osób. Nie jestem undergroundem i nie gram w piwnicy dla stu osób, choć to jest też fajne... Jak się pójdzie i posłucha jazzu na żywo, a nie z płyty w samochodzie, to jest muzyka! Buty spadają. Wracając do komercji. Są dożynki i przychodzi babcia z wnuczkami, ojciec z dziećmi, mama z synami. Może przyjść lekarz, górnik, pan profesor i musisz dla nich wszystkich zagrać. Znaleźć sposób, żeby ich wszystkich zainteresować.

I nagle okazuje się, że wszyscy dobrze bawią się przy disco-polo...

...bo to muzyka, która nie sieje żadnej agresji, nie mówi o tym, że politycy nas oszukują.

Nie miałeś ambicji naprawiania świata przez muzykę?

Gdybyś tak się wgłębił w moją dyskografię, to znalazłbyś parę utworów, które mówią o moich przemyśleniach w życiu. Nie mogę na każdej płycie śpiewać "hop siup tralala, daj mi buzi, będzie fajnie". To byłoby nie do strawienia.

Jakiej muzyki słuchasz?

Wychowałem się na muzyce lat 80. i dla mnie się już czas zatrzymał. Nowe schematy muzyczne nie docierają do mnie, jestem niereformowalny, Muzyka lekka, łatwa i przyjemna niesie mi ukojenie. Mam na myśli teraźniejszy pop, wcześniej Duran Duran, Depeche Mode. Lubię George Michaela - ale za muzykę, nie preferencje seksualne. Słucham prostych rzeczy, a nie, tak jak mój syn, który lubi rzeczy ciężkie, zespoły typu Behemot, Vader. Jak on mi puszcza tę muzykę, proszę: "Synu, nie męcz mnie."

Jak twoi synowie reagują na muzykę, którą robisz?

Starszy stara się mi nie przeszkadzać i nie dogryzać, bo naprawdę słucha ciężkiej muzy, natomiast młodszy mówi "O, z tego wyszłaby fajna piosenka discopolowa i powinieneś ją tato zrobić". I czasem słucham jego rad.

Gdybym był muzykiem, zazdrościłbym wam tłumu fanek pod sceną.

Kiedyś nasza imprezę nagłaśniał akustyk, który na ogół nagłaśniał zespoły grające rocka. Sam słuchał takiej muzyki. No wiesz długie włosy, wysokie glany, skóra. Gość podchodzi do nas po koncercie i mówi: "Wiecie co? Jak ja wam zazdroszczę. My wyciągamy te swoje gitary, śmierdzące skóry i buty i gramy. I te nasze fanki tak samo śmierdzą jak my. A tu widzę laski wymalowane, uśmiechnięte, pachnące, aż chce się żyć". I to kwintesencja tego, czego mógłbyś nam zazdrościć.




Komentarze (1)
1. 04-11-2008 21:39
 
zajebisty wywiadzik wiecej takich
 
dzidek

Napisz komentarz
Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Logowanie
Sonda
Czy ujawnianie nr IP kompuera przy komentarzach do newsów jest dobrym pomysłem?
 
Radio
Partnerzy
Darmowe mp3
mp3, teledyski darmo
Najlepsze forum disco polo
Disco Polo MP3
Portal Disco Polo & Dance
Darmowe Mp3
Disco Polo
Forum Muzyczne mp3
Teksty piosenek
Oficjalne strony
4ever
Adam
Akcent
Alias
AS
Avanti
Basta
Bayer Full
Blue Box
Boys
Carson
Casanova
Classic
Cliver
Compact
Dance Express
D-Bomb
Denver
Diadem
Dj Farad
Dj Mysz
Drossel
Effect
Etna
Exaited
Factor
Fan-Tastic
Fantastic Boys
Faster
Focus
Grafit
Impuls
Itex
Janusz Laskowski
Jorrgus
Julio
Jump
Junior
Kalimero
Kolor
Kramer
Laguna
Live
Long & Junior
Lovers
Lukash
Magnat
Mamzel
Maniana
Marvel
Masters
Mateo
Max
Maxel
Maxel US
Maxi Dance
Maxx Dance
Mc Makler
Meffis
Mega Dance
Megam
Mega Jump
Mejk
MIG
Milano
Mirage
Mister Dex
Mister Night
Model MT
Mona Lisa
Nazir
No Name
Okey
Power Play
Preludium
Quest
Red Star
Rytmical
Sekret
Skalar
Skalar US
Skaner
Solaris
Spike
Stan Tutaj
Szafir
Tarzan Boy
Time
Tomasz Niecik
Top One
Toples
Tropic
Tsoonami
Twins
Two Boys
Vegas
Verdis
Vexel
Vip
Weekend
X-Trans
Zibo
mapa serwisu
FOLK PREZENTUJE /PATRONAT MEDIALNY/
Folk Folk Folk Folk Folk Folk
Folk Mężu, żono i teściowo
RYSZARD MUSIC PREZENTUJE /PATRONAT MEDIALNY/
Ryszard Music Spike
POZOSTAŁE /PATRONAT MEDIALNY/
Zorka Jorrgus Mega Dance No Name Verdis