|
Zachęcamy do lektury niezwykle ciekawego wywiadu z Robertem Sasinowskim - liderem jednego z najdłużej funkcjonujących zespołów na rynku muzyki disco polo - zespołu Skaner. Z wywiadu dowiecie się między innymi w jakim programie telewizyjnym już 2 września wystąpi Robert, co łączy go z zespołem Boys a także w jakim tropikalnym kraju wokalista zespołu Skaner spędzał tegoroczne wakacje.
Witaj Robert!
Witam
Ostatnio coś o Tobie mniej słychać w mediach czy tylko mi się tak wydaje?
Wydaje ci się. Właśnie w TVN można zobaczyć reklamy programu "Rozmowy w toku", w którym wziąłem udział jako "ekspert" do spraw disco polo. Emisja 2 września.
To może na początek opowiedz jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką...
... od prób w garażu i w sali szkolnej w Prostkach gdzie założyliśmy grupę Boys.
Jak wspominasz czasy gdy razem z Marcinem Millerem, Bogdanem Kukierem i Krzysztofem Cieciuchem tworzyłeś zespół Boys?
Fajne czasy. Czuliśmy się jak Kolumb, który odkrywa Amerykę. Robiliśmy rzeczy, których prawie nikt przed nami nie próbował. Nagrywanie płyt, koncerty, kompletowanie sprzętu w czasach gdy po pralkę trzeba było stać tydzień w kolejce nie było łatwe.
Czyli można powiedzieć że Twoja przygoda z muzyką - tak na poważnie zaczęła się od zespołu Boys?
Dokładnie tak.
A jak poznałeś Marcina Millera?
Chodziliśmy do tej samej szkoły i mieszkaliśmy blisko. Z mego domu widać było jago dach.
Wiem, że masz już gotowy materiał na nową płytę. Czy mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć coś na temat nowego albumu?
Trochę juz wiadomo. kilka piosenek gramy na koncertach i widzę ze super się podobają. "Amore", "Wiesz czego chce", czy "Zagraj ze mną" to murowane przeboje.
Wydanie swojej płyty uzależniasz od pojawienia się programu poświęconego disco polo w ogólnopolskiej telewizji. A co jeśli taki program się nie pojawi? Nie wydasz płyty?
Nie tak do końca. Chciałbym by tak było i aby wydanie płyty połączyć z nowym programem TV ale jeśli taki wkrótce nie powstanie to płytę i tak wydam.
Utrzymujesz jakiś kontakt z byłym czarnoskórym członkiem zespołu Skaner - Frankim?
Tak. Franki jest teraz w Irlandii. Jest lekarzem w szpitalu. Czasem wymieniamy e-maile czy smsy.
W swoim dorobku masz złotą i platynową płytę za albumy "Lato w Kołobrzegu" i "Pociąg do gwiazd". Twoim zdaniem jest jeszcze szansa aby sprzedaż płyt zespołów disco polo można było liczyć w dziesiątkach tysięcy tak jak to miało miejsce w latach 90-tych?
Raczej nie, ale dziś mamy inne drogi dystrybucji muzyki. Internet, dzwonki telefoniczne itd. No i dziś mamy kilkakrotnie mniejsze limity na złote i platynowe płyty więc takie trofeum mimo mniejszych nakładów jest osiągalne.
A co sądzisz o nowych zespołach, które w ostatnim czasie masowo debiutowały na scenie polskiej muzyki tanecznej?
Zobaczymy za rok, dwa. Ale myślę ze z tej sporej grupy na rynku koncertowym zaistnieją dwa - trzy. Reszta niestety mimo czasem niezłych umiejętności i fajnych piosenek nie zaistnieje na dłużej. Właśnie brak cyklicznego programu w TV zamyka drogę wielu utalentowanym ludziom. Nie maja szansy zaprezentowania się szerokiej publiczności.
Według Ciebie jaka przyszłość czeka muzykę disco polo?
Będzie dobrze (śmiech)
Czym zajmujesz się poza tworzeniem muzyki i występowaniem na koncertach?
Fotografia, komputery, motoryzacja, przez parę lat pracowałem w firmie fonograficznej potem w szkole. Ale teraz głównie zajmuje się koncertami bo na inne sprawy w sezonie jest naprawdę mało czasu.
A to prawda, że posiadasz własne studio nagrań?
Tak. To dość wygodne. Kiedy potrzeba mogę pracować o dowolnej godzinie. Studio jest dobrze wytłumione więc nawet nocą nikomu nie przeszkadzam. Kiedyś robiłem aranżacje w swoim pokoju ale rodzina dostawała szału bo po paru godzinach słuchania kawałków tej samej piosenki wszyscy maja dość.
Jakiś czas temu podczas trwania reality show "Big Brother" odwiedziłeś Marcina Millera. I jak Twoje wrażenia z pobytu w domu Wielkiego Brata?
.. a mówiłeś ze nie ma mnie w mediach (śmiech). Dom Wielkiego Brata to dość fajne i nietypowe miejsce. Miałem okazje zwiedzić go i zobaczyć "od kuchni" realizacje tego programu. To dość ekscytujące.
A gdybyś sam dostał propozycję udziału w tym programie zgodził byś się?
Jak dostane to się zastanowię. Choć nie jestem fanem tego programu i nie lubie manipulacji ludźmi, to musze przyznać ze dla osób mediów i estrady to dobra promocja. Znacznie poprawia rozpoznawalność.
Jesteś świeżo po "urlopie". Udało Ci się odpocząć i uciec od fanów?
Wypoczęty - tak. Ale nie do końca się udało uciec - telefony teraz są wszędzie nawet na plaży na Wyspach Kanaryjskich.
A czy Twój urlop był powodem tego, że nie mogliśmy Cię zobaczyć na Festiwalu w Ostródzie?
Dokładnie tak. Moja żona zaplanowała te wakacje już w styczniu i nie chcieliśmy już nic zmieniać choć padła propozycja bym ... na jeden dzień przyleciał z Kanarów do Polski ( na festiwal) a potem wrócił na wakacje, ale to wariacki pomysł.
Jakie są Twoje plany na przyszłość? Chodzi mi o plany muzyczne.
Wydać płytę, zrealizować dwa teledyski, i ... zaczynamy już myśleć nad nowym show na trasę koncertowa 2009
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję
Autor: orzech
|